Zakładając bloga, chciałem usystematyzować i odświeżyć swoją wiedzę z zakresu programowania. Czasy się jednak zmieniają, a w świecie technologii zmienia się wszystko o wiele szybciej. AI systematycznie wypiera tradycyjne zadania programisty. Wiedza o tym, jak pisać if-y czy używać składni, staje się mniej kluczowa.

Już dziś, korzystając z Claude Code, Cursor czy Windsurf, prawie każdy może wygenerować działający kod – wystarczy napisać prompt, a narzędzie wyprodukuje rozwiązanie i jeszcze wyjaśni, jak je uruchomić i przetestować. Nie musisz znać składni ani mieć doświadczenia programistycznego.

Czy to oznacza koniec dla programistów?

Nie do końca. To, że AI generuje działający kod, nie gwarantuje, że:

  1. Będzie możliwe jego utrzymanie – w perspektywie czasu kod może stać się niemożliwy do rozwoju
  2. Jest poprawnie zabezpieczony – aspekty bezpieczeństwa wymagają głębokiej wiedzy
  3. Wszystkie wymagania zostały uwzględnione – jeden specyficzny element z dokumentacji potrafi „zagubić” AI
  4. Rozwój i skalowanie będzie opłacalne – źle zaprojektowane oprogramowanie to drogi w utrzymaniu system
  5. Pasuje do ekosystemu firmy – ignorowanie istniejących standardów i technologii prowadzi do chaosu

Co programista powinien dziś umieć?
Aby utrzymać się na rynku przez kolejne 5-15 lat, programista powinien:

  1. Rozumieć architekturę oprogramowania – projektować systemy, narzucać AI rozwiązania zamiast bezkrytycznie akceptować kod
  2. Myśleć strategicznie – oceniać trade-offy, pytać o cel biznesowy, przewidywać konsekwencje długoterminowe
  3. Komunikować i współpracować – przekładać zagadnienia techniczne na język biznesu, efektywnie pracować z zespołem

Dla mnie bliższa jest architektura oprogramowania. Dlatego zamiast rozwijać „Kurs JavaScript” czy „Kurs React„, będę systematyzował wiedzę z zakresu architektury w połączeniu z praktycznym wykorzystaniem AI.

Czy za rok okaże się, że opisywanie architektury też straci sens, bo AI będzie robić to lepiej? Może. Ale lepiej rozwijać się w kierunku rozwiązywania problemów wyższego poziomu niż tkwić w zadaniach, które już dziś są automatyzowane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *